Udało się, nawyk wypracowany! - Pomysły jak można pracować nad nawykami

Często mówi się o tym, że trzeba coś w życiu zmienić. Podejście do życia, nawyki, rozpocząć coś nowego lub powrócić do wcześniejszej aktywności. Każdy chyba dość dobrze wie jak łatwo się o tym mówi, a jak trudno wprowadzić zmianę na stałe. Nauka mówi, że potrzeba 66 dni, aby wyrobił się nawyk. Podobno to one nas kształtują i nasze zachowanie. Ale jak je wypracować w praktyce? 

Jako że udało mi się powrócić do regularnych treningów oraz z kolejnym nawykiem też idzie całkiem nieźle, pomyślałem że podzielę się pomysłami w tym temacie.




Powrót do regularnych treningów
Za czasów liceum sporo trenowałem street workout. Robiłem pompki w staniu na rękach, na jednej ręce, flagę, muscle upy czy back lever. Później w czasie studiów nieco mniej ćwiczyłem, ale wciąż dbałem o formę. Niestety będąc na 2. roku studiów doznałem kontuzji - zwichnięcie stawu barkowego. Po operacji, rehabilitacjach i codziennych ćwiczeniach udało się wrócić do pełnej sprawności. Jednak całkowita utrata formy i lekki strach przy wykonywaniem niektórych ćwiczeń mocno zdemotywowały mnie do treningów. Tak przez ponad rok próbowałem wrócić do ćwiczeń, ale bez pozytywnych efektów. 

W końcu udało się złamać ten schemat. Regularnie ćwicząc mam więcej energii, siły mentalnej, fizycznej i ogółem lepiej się czuję. O zdrowie warto dbać! Do wyrobienia nawyku podchodziłem kilka razy, ale dopiero tym razem udało mi się wytrwać już 50 dni codziennych ćwiczeń. Dlatego też poniżej podzielę się moim pomysłem jak zabrać się dobrze za nawyk, żeby obejść prokrastynację, lenistwo i z łatwością wyrobić nowy nawyk.





Moje podejście do wyrabiania nawyku

1) Konkretne wyzwanie - np. 30dni codziennych ćwiczeń. Jasny, prosty i osiągalny cel. Jeśli na początek te 30 dni uda się zrobić to będzie dobrze.

2) Codziennie chociaż minimum - Nawet 1% celu jest okej. Najważniejsza jest regularność. Jeśli celem byłoby robienie 50 pompek dziennie, zaczynanie od 1-5 pompek każdego poranka też jest okej. To raczej nic trudnego, a zaczynamy się powoli przyzwyczajać. Regularność jest najważniejsza!


3) Z każdym razem o 1 krok więcej - Jak już zaczniemy robić regularnie te minimum, to dołożyć o 1% nie będzie takie trudne. Skoro już zabraliśmy się za zrobienie 4 pompek, zrobienie 5 to tylko kwestia 1 ruchu więcej, prawda? Ciężko jest przyzwyczaić się do ekstremalnej aktywności, ale do płynnej zmiany już łatwiej.


4) Pamiętanie o celu, planie i aktualnym stanie wyzwania - świadomość, że pokonało się już 5 dni wyzwania motywuje, a gdy zobaczysz że jesteś już za połową - motywacja jest jeszcze większa. Pojawia się coraz większa chęć dotarcia do mety i z każdym dniem opór przed wykonaniem aktywności jest coraz mniejszy. Fajnym pomysłem wydaje mi się odhaczanie kolejnego dnia na tablicy, kartce lub w aplikacji - tak abyś ciągle widział gdzie jesteś i ile do końca brakuje.


Kilka metod jak utrzymać się przy planie:
  • Aplikacja Habbit Bull - świetna aplikacja, dzięki której można śledzić postęp w wyrabianiu nawyku odhaczając w specjalnym kalendarzu wykonane aktywności. Dodatkowo można ustawić przypomnienia w smartphonie, dodawać komentarze do każdego dnia, pojawiają się motywujące cytaty, a na każdy temat odnośnie nawyków można pogadać na podręcznym forum. Gorąco polecam!


  • Tradycyjna, duża kartka papieru - zapisana ilość dni i odhaczanie każdego dnia kolejnego etapu wyzwania



5) Jeden nawyk na raz - Czytałem o tym kiedyś, a mimo to próbowałem nie raz wprowadzać po 3 nawyki jednocześnie. Nigdy nie wychodziło. Z doświadczenia nauczyłem się, że wprowadzenie efektywnie jednego nawyku wymaga na tyle dużo uwagi, że nie warto brać się za kilka na raz. Lepiej po kolei.


"Najpierw sami tworzymy własne nawyki, potem nawyki tworzą nas"

John Dryden

Kontynuacja - Co gdy uda się zrealizować cel/wyzwanie? Aby wyzwanie nie pozostało wyzwaniem, a stało się nawykiem warto ustalić kolejny, ale ambitniejszy cel. Tak aby pozostała motywacja i świadomość do czego dalej się dąży. 

Nawyki - kilka pomysłów, których próbowałem i je polecam ;)
  • Regularny trening kalisteniczny 
  • 10 str książki codziennie 
  • Pytania poranne i wieczorne (mające na celu odpowiednio nakierunkować codzienne myślenie)
  • Podsumowanie dnia w dzienniku
  • Medytacja 
  • Regularne poznawanie nowych osób (lub podrywanie płci przeciwnej)

To by było na tyle z dzisiejszych przemyśleń odnośnie nawyków. Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły lub tak zwane lifehacki - piszcie!
Udało się, nawyk wypracowany! - Pomysły jak można pracować nad nawykami Udało się, nawyk wypracowany! - Pomysły jak można pracować nad nawykami Reviewed by Poznawacz on 13:28 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.