Czym jest Design Thinking? + Wrażenia z Polishopa 2017 - Design Thinking Conference Bydgoszcz

Design Thinking - mówi Ci to coś? Jeśli chciałbyś wprowadzać innowacje, zmieniać otoczenie na lepsze lub po prostu w usystematyzowany sposób wykorzystywać kreatywność, by nie szukać pomysłów na oślep... warto żebyś z tym pojęciem się zapoznał! Z racji też, że ostatnio odbyła się konferencja z tej branży - Polishopa 2017, przedstawię Wam czym jest design thinking i moje wrażenia z wydarzenia. Było bardzo kreatywnie.

projektowanie usług



Design Thinking
Czym jest?
Jest to metoda tworzenia innowacji oparta na głębokim zrozumieniu i analizie potrzeb klienta. Bazując na pewnym systemie, metodologia może być stosowania do generowania pomysłów i wprowadzania zmian właściwie wszędzie. Możesz wykorzystać ja w organizacji, szkolnictwie, biznesie - w każdej branży czy przy każdym problemie, który nie ma jednego poprawnego rozwiązania.

Co charakteryzuje Design Thinking?


Skupienie na użytkowniku - zrozumienie potrzeb, których on jest świadomy lub nieświadomy. Najczęściej użytkownik jest również fizycznie obecny podczas procesu tworzenia innowacji, tak aby szybko konfrontować pomysły z jego reakcjami.
Interdyscyplinarny zespół - pracując nad rozwiązaniami problemu tworzony jest zespół składający się z różnych osobowości, stanowisk lub branży po to, by móc spojrzeć na problem z różnych perspektyw.
Szybkie i częste prototypowanie - ideą prototypowania w DT jest, aby minimalnymi środkami jak najszybciej móc sprawdzić pomysł i wprowadzić poprawki.
Nieliniowość procesu - często zdarza się, że dochodząc do pewnego etapu trzeba się cofnąć, by na nowo zagłębić się w problemie i znaleźć lepsze rozwiązania.


Proces projektowy

projektowanie usług

1. Empatyzacja - aby dobrze zaprojektować usługę trzeba na początku dobrze poznać jej użytkownika. Warto sprawdzić jak korzysta z podobnych narzędzi, zrobić z nim wywiad, dokonać obserwacji zachowań (na stronie lub w miejscu usługi jak np. restauracji), przeprowadzić ankiety... Wszystko po to, by z psychologicznego punktu widzenia "wejść w buty" drugiej osoby i w jak największym stopniu poznać jego potrzeby.

2. Definiowanie problemu -  na tym etapie dokonujemy syntezy zebranych obserwacji, by wyciągnąć wnioski i znaleźć najważniejszy problem użytkownika. Kluczowe jest, by obrać odpowiedni problem, na którym będziemy potem pracowali. Zbyt szybka diagnoza może zawęzić pole działania lub poprowadzić nas w złym kierunku. 

3. Generowanie pomysłów - posiadając jasno określony problem można przystąpić do generowania pomysłów. Przydatna do tego jest burza mózgów. Podczas niej każdy zapisuje wszystkie pomysły jakie przyjdą do głowy - im bardziej szalone i nieszablonowe tym lepiej. Na tym etapie pomysły nie poddawane są ocenie, a liczy się ilość, nie przywiązywanie się do konkretnych pomysłów, możliwość budowania pomysłów na podstawie innych - wszystko co prowadzi do coraz ciekawszych idei. 

Na koniec pomysły dotyczące podobnych zakresów są kategoryzowane, by połączyć je w jeden największy pomysł łączący cechy pozostałych. Celem jest finalnie wybranie jednego, uznanego przez wszystkich za najlepszy, pomysłu i przystąpienie do dalszych działań.



4. Budowanie prototypu - na tym etapie przystępujemy do materializacji lub wizualizacji naszego pomysłu. Nie zaleca się budowanie skomplikowanych modeli, a raczej prostego, symbolicznego przedstawienia idei, po to by szybko móc pokazać swój pomysł i zebrać opinie. Może to być filmik z wykorzystaniem klocków lego lub was jako aktorów, model zrobiony z plasteliny, kartonu, drewna, styropianu. Może to być też szkic lub narysowana ścieżka doświadczeń klienta. Celem jest możliwość prostego przedstawienia wizji.

5. Testowanie - etap "finalny" - nastał moment, by sprawdzić nasz pomysł w realnym środowisku, gdzie byłby używany i zebrać opinie potencjalnych użytkowników. Po wyznaczeniu badanych parametrów i miejsca przystępujemy do działania. Cel tego etapu jest bardzo ważny, ale często pomijany ze względu na brak czasu. Testowanie ma dać nam informację zwrotną, czy na nasz pomysł faktycznie będzie zapotrzebowanie i czy ma on szansę sprawdzić się, gdy powstanie finalna wersja. Nie ma sensu przecież inwestować w projekt, który nikomu nie jest potrzebny. Dlatego właśnie na podstawie testowania możemy określić, czy idea jest dobra i należy zacząć ją wdrażać, czy lepiej cofnąć się np. do definiowania problemu, by "ugryźć" temat z innej strony i stworzyć coś lepszego. 

Efekt końcowy
Finalnie wykorzystując design thinking możemy zaprojektować rzecz, która będzie faktycznie ludziom potrzebna, będą korzystać z niej z przyjemnością, a pomysłodawcom innowacja się opłaci. Można wiec zaprojektować nową usługę, model biznesowy, program edukacji, produkty czy technologie. Wszystko zależy od naszej kreatywności.

Efekt końcowy procesu Design Thinking ma więc stałe cechy:
  • Pożądany przez klienta - wykorzystując psychologię oraz socjologię podczas badania potrzeb klienta tworzymy produkt rozwiązujący ich problem
  • Możliwy do wykonania technologicznie - testując pomysł oraz konsultując się z branżą IT, elektroniczną lub inną potrzebną sprawdzamy czy produkt będzie możliwy do zbudowania
  • Opłacalny biznesowo i generujący zyski - koniec końców innowacja musi mieć sens i przynosić zamierzone korzyści, a nie być tylko wymysłem z racji dużej fantazji. Dlatego też każda innowacja musi posiadać wymiar finansowy.
PSYCHOLOGIA + TECHNOLOGIA + BIZNES


projektowanie usług


Polishopa 2017 
Polishopa to największa w Polsce konferencja o tematyce Design Thinking. Nie udało mi się wybrać na całość wydarzenia, które składało się z dwóch dni konferencji, ale drugiego dnia byłem od początku do końca. Wyjazd wraz z 4 znajomych był bardzo udany, więc chciałbym podzielić się z Wami najciekawszymi wnioskami z Polishopy.



Magda Macko, Millenium SA - pierwsza prelekcja była o tym jak elementy design thinking wykorzystywane są w większych korporacjach. Porównanie cech obu tych elementów może dać nieco do myślenia i uświadomić trudności związane z wdrażaniem innowacji.
Korporacje: konkretne cele, klarowność, liczby, bezpieczeństwo, pewność. 
Design Thinking: chaos -> kreatywność, ciekawość, obrazy, słowa, ryzyko, pomysły. 

Mogliśmy usłyszeć też sporo o tym, jak Millenium wykorzystuje design thinking np. poprawiając system sprzedaży czy obsługi klienta. Krótko podsumowując wystąpienie wniosek był taki, że gdy potrzeba rozwiązać problem biznesowy - warto wykorzystać design thinking tak, by rozwiązanie problemu dawało wymierne zyski. 
Innowacja - pomysł, który zarabia

Wojciech Ławniczak z Very Human Services podczas kolejnej, ciekawej prelekcji siedząc na krześle i snując opowieści niczym dawny bajarz, przytoczył realia design thinking w polskich organizacjach. Mówił między innymi o
  • Mamy coraz bardziej świadomych klientów - wciskanie produktów już się nie sprawdza
  • Przedsiębiorcy nie mogą pogodzić się ze zmianami na rynku i próbują starych metod do nowych systemów - to też nie działa
  • Większość polaków działa tu i teraz, bez planu na przyszłość - gdzie miejsce na projektowanie i działanie długoterminowe?
  • Wprowadzanie zmian w kulturze organizacji jest trudne, bo pracownicy są przyzwyczajeni do starych systemów i jest im tak dobrze
  • W szkołach nadal nie promuje się odpowiednich wzorców dla myślenia kreatywnego i grupowego, co skutkuje potem trudnościami w pracy
Na szczęście pojawił się też optymistyczny akcent i padło kilka pomysłów co zrobić.Na przykład: 
Go slow to go fast
Najpierw zorientuj się dobrze co się dzieje w twojej firmie, a potem myśl o wielkich innowacjach



Edyta Paul z REHAU Polska opowiedziała o 10 twarzach innowacji i personach będących w firmach. Z prelekcji można było dowiedzieć się jakie typy ludzi istnieją, a na podstawie tego jak dla nich projektować lub jak z nimi pracować. 

Michał Mazur, trendnomad.com jest dziennikarzem podróżującym po świecie i docierającym do źródła nowości z dziedziny design i technologii. Opowiedział o wielu ciekawych wykorzystaniach najnowszych wynalazków oraz sposobów zarobienia na nich. Było o specjalnym dywanie do grania na VR, sposobie wykorzystania ilości danych w sieci do tworzenia grzejników w mieszkaniach oraz o zdobywającej popularność gospodarce okrężnej i recyklingu. Prelekcja bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Poza tym ciekawy człowiek i polecam śledzenie jego bloga!



Mikołaj Winkiel z Brand24 poruszył temat UX oraz jak dzięki niemu można pozyskiwać nowych klientów. Celował w prostotę, a przede wszystkim usuwanie możliwych problemów podczas ruchu użytkownika na stronie. Pokazywał też jak wykorzystać social media do badania potrzeb klienta oraz podał ciekawe narzędzia jak: 
  • SideKick - sprawdzanie czy mail został otworzony, skasowany, przeczytany i ile raz?
  • SimilarWeb - skąd ludzie dotarli na daną stronę (np. konkurencji).

Petros Psyllos, jako ostatni prelegent, którego posłuchałem, pokazał sztuczne oko, które analizuje otoczenie i podpowiada jako lektor o tym co widzi. Działanie jest na zasadzie sieci neuronowych, które uczą się rozpoznawać schematy np. z google grafika i innych wzorców. Zszokował wszystkich pokazem technologii, którą sam stworzył, a przy okazji poprowadził bardzo ciekawą prelekcję na temat sztucznej inteligencji i o tym jak nasz mózg jest oszukiwany.  

Polishopa 2017 - wnioski

Wydarzenie warte było uwagi, a szczególnie dla ludzi zainteresowanych kreatywnością w biznesie lub konkretnie design thinking. Można było poznać świetnych ludzi, posłuchać ciekawych prelekcji, a wszystko w doskonałym klimacie. Myślę, że szczególnie warto na takie konferencje jeździć ze względu na ludzi, którzy tam się pojawiają. Można zawrzeć na prawdę niecodzienne znajomości i porozmawiać na bardzo ciekawe tematy. To był udany wyjazd!

Oczywiście zwiedziliśmy też i piękną Bydgoszcz :)



Czym jest Design Thinking? + Wrażenia z Polishopa 2017 - Design Thinking Conference Bydgoszcz Czym jest Design Thinking? + Wrażenia z Polishopa 2017 - Design Thinking Conference Bydgoszcz Reviewed by Poznawacz on 18:31 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.