Radość z tańczenia

Cześć!
W ciągu ostatniego czasu nauczyłem się czegoś nowego, więc czas na nowy post. 
1 2 3, 5 6 7, 1 2 3, 5 6 7... lewa prawa lewa, prawa lewa prawa, l p l, p l p - do tego bioderka i mamy salsę :) Swinga, a bardziej lindy hop uczyłem się do taktu 3/4 - było dużo przy tym ruchu i śmiechu, a bachata... mmm... tutaj mamy bardzo zmysłowe ruchy... Pomówmy więc o tańcu!


nauka tańca początki

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.
Fryderyk Nietzsche

Taniec jako wolność
Taniec jest czymś wspaniałym, bo pozwala uwolnić się od wszystkiego co dookoła i można wtedy płynąc, będąc niesionym przez fale docierającego do nas rytmu. Każdy jednak reaguje na muzykę inaczej. Wewnątrz gra mu niby ten sam utwór co innym, ale inaczej rozumiany - wedle własnych emocji. To chyba dlatego właśnie czasami jak pokazuje się znajomym swój ulubiony kawałek, który na nas mocno oddziałuje, dla innych jest po prostu fajny. Dla każdego gra inna muzyka. Przez to każdy słuchając jej może tańczyć tak jak mu serce podpowiada, wedle własnej wewnętrznej melodii słyszalnej tylko dla niego i być dla innych takim małym szaleńcem... i to jest świetne! 

Nauka tańca
Tak jak pisałem wcześniej taniec pozwala na wyrażanie siebie i doświadczanie wolności. Jednak wydaje mi się, że to jest trochę tak jak z grą na instrumencie. Jeżeli nie umie się grać to można przekazywać te emocje po swojemu próbując zrobić coś z tym instrumentem - pukać, szurać, wydawać inne hałasy. Dla nas będzie fajnie, ale szybko może się znudzić, bo ciężko będzie uzyskać to co chcemy. Natomiast ucząc się można nauczyć się grać i tak dobierać dźwięki, żeby przekazywać odpowiednio to co na prawdę mamy na myśli. Tak samo jest w tańcu, ale instrumentem jest nasze ciało i nim też trzeba nauczyć się dobrze posługiwać. 

Załapać podstawy
Szkoląc się z podstawowych kroków można lepiej poczuć dany gatunek muzyki i nauczyć się poruszać w danym rytmie. Jak już opanuje się podstawy, można przejść do ciekawszych ruchów, a wtedy już fantazja i uruchomienie tej własnej melodii uczyni wasz taniec prawdziwą sztuką oraz zabawą zarówno dla Ciebie jak i dla osób dookoła. Ważne jednak, by załapać podstawy. Najprościej i prawdopodobnie najlepiej jest udać się na kurs, jednak nie każdy ma czas, pieniądze lub możliwości. Pomyślmy więc jak można nauczyć się tańczyć podchodząc do tego nieco inaczej:
  •  Może ktoś spośród waszych znajomych (kolega/koleżanka) umie tańczyć i podczas imprezy pokazałaby Ci kroki, powiedziała co robić, a czego unikać? Ja podczas roku osiemnastek na każdej imprezie pytałem koleżanek o rady i tak w ciągu kilku miesięcy nauczyłem się na tyle dobrze tańczyć, że mogłem bez skrępowania prowadzić w tańcu i bawić się godzinami.
  • Obserwacja ludzi tańczących dookoła. Chcesz nauczyć się ciekawszych ruchów? Zobacz jak robią to inni i spróbuj powtórzyć. Zauważyłem, że jak próbuję w ten sposób zrobić coś nowego z partnerką, ale nie wyjdzie, najczęściej wychodzą z tego śmieszne sytuacje.
  • YouTube - tam znajdziecie mnóstwo darmowych lekcji. Z opcją spowolnienia video można prześledzić każdy ruch. 
  • Na koniec - improwizacja. Jak już nauczysz się kilku ruchów spróbuj je łączyć lub dodawać coś nowego.
Najważniejsze to próbować i ciągle się uczyć. Ja na początku szarpałem, byłem spięty, robiłem nie równe kroki, barki dziwnie układałem i bałem się bliższego dotyku. Potem po woli udało się skorygować błędy, okiełznać nowości i wciąż bawię się poznając nowe style, chociaż nigdy na żadnym kursie nie byłem. W ciągu ostatnich kilku miesięcy jak wspominałem, byłem raz na potańcówce swingowej (lindy hop), kilka razy na darmowych lekcjach salsy i raz uczyłem się bachaty. Wszystko w ramach darmowych wydarzeń, więc nie wydałem ani grosza, a już wiem jak wyglądają podstawowe kroki i kiedyś mam nadzieję poznam więcej. 

Dlaczego warto nauczyć się tańczyć:
  • Nauczysz się lepiej wyrażać siebie przy różnych gatunkach muzycznych
  • Będziesz czuł się pewnie na parkiecie i nie będziesz musiał sięgać po alkohol, by dobrze się bawić przy muzyce
  • Gwarancja radości partnera/partnerki, która z tobą tańczy
  • Gimnastyka, fitnes i zabawa w jednym
  • Uczucie wolności, gdy oddajesz się w pełni muzyce można porównać do medytacji
  • Taniec zbliża ludzi, a intymność w tańcu zbliża jeszcze bardziej
  • Klasa i styl - przykład poniżej z genialnego filmu "Zapach Kobiety", który akurat wczoraj oglądałem. W roli głównej Al Pacino oraz Gabrielle Anwar. Na tym zakończymy, chociaż zalet nauki tańca jest tak wiele, że ciężko wszystkie opisać.

Na koniec propozycja z mojej strony. Są wakacje, mnóstwo wydarzeń lokalnych - poszukajcie potańcówki, czy darmowych lekcji gdzie moglibyście spróbować nowego stylu. Jeżeli spróbujecie lub macie inne ciekawe historie związane z tańcem piszcie w komentarzach. Również jeżeli znacie ciekawy styl, który warto według was poznać - zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam

Radość z tańczenia Radość z tańczenia Reviewed by Poznawacz on 00:18 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.