Facebookowy odwyk

Witajcie!
Po moim tygodniowym odcięciu się od Facebooka, podzielę się z wami kilkoma spostrzeżeniami jakie nasunęły mi się do głowy po tym odwyku.


Odwyk trwał od 30 marca do 5 kwietnia. Wylogowałem się z aplikacji na telefonie, na komputerze nie wchodziłem na Facebooka, a kontaktowałem się ze znajomymi wyłącznie przez telefon lub maila.

Kilka rzeczy, które zauważyłem:
1) Aby skontaktować się ze znajomym musiałem zadzwonić telefonicznie. Jest to o wiele lepsze od pisania, bo można usłyszeć osobę i nawiązać lepszy kontakt. Podobno słowa to tylko 7% komunikacji z innymi ludźmi, więc bardzo ubogie musi być samo pisanie. Lepiej zadzwonić i pogadać ;) Jeszcze lepiej się spotkać, ale nie zawsze można.

2) Przeglądając tablicę nowo poznanej osoby, czasami można dowiedzieć się zbyt dużo rzeczy, często nie do końca prawdziwych. Wykreujemy w ten sposób w głowie wyobrażenie o osobie, która nie istnieje. Głupia sprawa. Według mnie bardziej to szkodzi, niż pomaga. Nie ma tej tajemniczości związanej z odkrywaniem drugiej osoby.

3) Przeglądanie tablicy na FB zajmuje czas, który można lepiej spożytkować. Ponadto odrywa naszą koncentrację od czynności, na której może powinniśmy się bardziej skupić. Przykładowo, zauważyłem że o wiele lepiej mi się improwizuje lub tworzy, gdy nic (facebook) nie odwraca mojej uwagi, a mogę w pełni poświęcić się procesowi tworzenia.

4) To jest jedno z najciekawszych spostrzeżeń. Gdy przestałem używać facebooka na telefonie, zauważyłem że lepiej jest odczuwać obecność w tym świecie :) Człowiek odrywa się od tej więzi z telefonem, a zauważa co się dzieje dookoła i kto go otacza. Można podziwiać miasto, naturę, ludzi, wszystko. Warto o tym trochę pomyśleć ;)

5) Po kilku dniach czułem się wyzwolony i nie chcę mi się już sprawdzać tej tablicy, bo zauważyłem, że tak naprawdę nie ma tam zbyt wielu cennych informacji. I tutaj UWAGA! polecam przejrzeć swoje polubione strony, obserwowane i wyczyścić trochę tablicę, dzięki zaprzestaniu obserwowania stron, które nie są aż tak ważne. Dzięki temu szybciej dojdziemy do końca tablicy i szybciej wyjdziemy z facebooka :P

6) Wzrósł mój poziom koncentracji, wolności i spokoju umysłu.

Polecam każdemu spróbować tego wyzwania :)
Na koniec też dorzucę ciekawą działalność jaką prowadzi facebook, gdy tylko zauważy że ktoś się długo nie loguje. Od razu wiedzą, że coś jest nie tak :D


odwyk od facebooka

odwyk od facebooka

Oczywiście facebook ma też mnóstwo pozytywnych cech. Ułatwia znacząco dostęp do większej ilości osób i całkowite przestanie korzystania jest dzisiaj mało opłacalne. We wszystkim trzeba znać umiar :) Pomysł na taki odwyk zaczerpnąłem od Mateusza Grzesiaka, gdy raz pisał o tym, że jeżeli tylko popadnie się w jakiś zły nawyk warto sobie zrobić tygodniową przerwę od niego. Często to wystarcza, dlatego polecam taką próbę nie tylko z facebookiem, ale ze wszystkim od czego by się chciało oderwać.

Cześć ;)


Facebookowy odwyk Facebookowy odwyk Reviewed by Poznawacz on 14:57 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.